8 listopada 1939 1939

II wojna światowa

Papież kontra Hitler

Stolarz Georg Elser, działający na własną rękę, zamontował bombę w monachijskiej piwiarni Bürgerbräukeller, by zabić Hitlera. Ładunek wybuchł zgodnie z planem - ale Hitler opuścił lokal osiem minut wcześniej, niż przewidywał harmonogram wystąpienia.

Według amerykańskiego historyka Marka Rieblinga, autora książki „Kościół szpiegów”, papież Pius XII od czasu nocy długich noży w 1934 r. miał być zaprzysięgłym wrogiem reżimu i uczestniczyć w wysiłkach niemieckich spiskowców - gen. Ludwiga Becka, adm. Wilhelma Canarisa i łącznika Josefa Müllera - zmierzających do usunięcia Hitlera, pośredniczącego przez Watykan.

Po nieudanym zamachu Elsera zaostrzono środki bezpieczeństwa SS, co pokrzyżowało plany kolejnego potencjalnego zamachowca z siatki Canarisa, dr. Ericha Kordta - nie zdążył on na czas zdobyć ładunków wybuchowych z magazynów wojskowych objętych nową, ścisłą obserwacją.

Riebling twierdzi, że dopiero odkrycie przez Gestapo jesienią 1944 r. tajnego archiwum spiskowców w Zossen ujawniło skalę zaangażowania Piusa XII i wywołało u Hitlera kilkudniowe załamanie psychiczne. Autor zaznacza wyraźnie, że są to tezy jego książki, nie bezsporne ustalenia historyczne.