Świat
Litwinów kłopoty z dekomunizacją
W nocy z 7 na 8 listopada 1990 r. mieszkańcy Wilna zdemontowali pomnik litewskiego komunisty Vincasa Mickevičiusa-Kapsukasa na placu Ratuszowym. Akcję ułatwiła libacja, jaką z okazji rocznicy rewolucji urządziła sobie lojalna wobec Moskwy milicja.
Litwa formalnie nadal należała do ZSRS, choć jej parlament wcześniej w tym samym roku ogłosił deklarację niepodległości. Mickevičius-Kapsukas stał na czele krótkotrwałej sowieckiej republiki Litbieł w 1919 r.; w latach 30. popadł w niełaskę Stalina, a po jego śmierci litewscy komuniści zaczęli go ponownie upamiętniać.
Demontaż pomnika otworzył dalsze usuwanie sowieckich symboli z przestrzeni Wilna - Lenina z placu Łukiskiego, gen. Iwana Czerniachowskiego i upamiętnienia sowieckich partyzantów. Najwięcej kontrowersji wywołał zdemontowany w 2021 r. pomnik pisarza i tłumacza Petrasa Cvirki, który w 1940 r. demonstracyjnie poparł przyłączenie Litwy do ZSRS.
Autor zestawia tę serię dekomunizacyjną ze współczesnym sporem o popiersie poetki Salomėi Nėris - utalentowanej twórczyni, która jednocześnie zasiadała w sowieckim Sejmie Ludowym i pisała propagandę w litewskiej sekcji Radia Moskwa - oraz z polskim sporem o Tadeusza Boya-Żeleńskiego.