12 czerwca 1560 1560

historia Japonii

Pozorowana armia z proporców i burza pozwoliły pobić siły dziesięciokrotnie silniejsze

12 czerwca 1560 r. pod Okehazamą w Japonii 2-2,5 tys. żołnierzy Ody Nobunagi rozbiło armię Imagawy Yoshimoto liczącą 25-30 tys. ludzi. O zwycięstwie zdecydowały pozorowane oddziały z chorągwi i proporców, osłona lasu oraz gwałtowna letnia burza, pod osłoną której Nobunaga zaskoczył świętujący i zdemobilizowany obóz przeciwnika.

Imagawa, władca trzech prowincji, ruszył w stronę Kioto, podbijając po drodze ziemie klanu Oda. Doświadczeni oficerowie radzili Nobunadze zamknąć się w zamku Kiyosu, lecz ten uznał, że oblężenie skończy się nieuchronną klęską - wiedział natomiast, że zwycięska armia Imagawy obozuje w wąskim wąwozie koło Okehazamy, gdzie nie może rozwinąć szyków, świętując wcześniejsze sukcesy.

Rankiem w dniu bitwy Nobunaga ustawił w pobliżu zamku Zensho-ji liczne chorągwie i proporce, pozorujące obecność dużej armii, podczas gdy jego główne siły przemieszczały się pod osłoną lasu. Atak nastąpił po południu, gdy ludzie Imagawy byli zmęczeni upałem i świętowaniem - wielu nie miało na sobie zbroi, a nieliczne arkebuzy zamokły w ulewie i nie działały. Imagawa, oglądający w tym czasie głowy pokonanych przeciwników, odgłosy walki uznał początkowo za zabawę po deszczu; zorientowawszy się w sytuacji, został osaczony i ścięty przez dwóch samurajów Ody.

Pod Okehazamą skrzyżowały się losy trzech późniejszych twórców zjednoczonej Japonii - Toyotomi Hideyoshi wyróżnił się jeszcze jako człowiek dostarczający sandały w armii Ody, a dotychczasowy wasal Imagawy, Tokugawa Ieyasu, przeszedł po bitwie na stronę zwycięzcy. Japońskie przysłowie podsumowuje ich losy: Oda zebrał ryż, Toyotomi ugniatał ciasto, a Tokugawa je zjadł.