Polska
Wybuch Powstania Warszawskiego
Żołnierze Armii Krajowej rozpoczęli walkę, choć wielu z nich nie miało broni palnej.
Powstanie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku. Dla wielu żołnierzy chroniczny brak broni stał się od pierwszego dnia podstawowym doświadczeniem walki.
Jakub Nowakowski „Tomek” przez pierwszy tydzień powstania miał tylko granaty. Pistolet maszynowy Błyskawica dostał dopiero po śmierci kolegi, lecz broń często się zacinała. Powstaniec wolał zdobyczny karabin Steyr, mimo że pozwalał strzelać wyłącznie ogniem pojedynczym.
Według relacji Jakuba Nowakowskiego jednym z największych sukcesów jego oddziału było przejęcie niemieckiej ciężarówki z około 4 tys. małych granatów ręcznych, nazywanych „jajkami”. Obawiano się, że samochód jest pułapką, ale ładunek zdążono sprawdzić i rozdzielić, zanim Niemcy podjęli próbę jego odzyskania.
Według relacji Zygmunta Gebethnera przed powstaniem zdobył on cztery pistolety maszynowe, pistolety, amunicję i środki opatrunkowe od węgierskiego oficera — w zamian za opla Olympię skradzionego sprzed kina Palladium, używanego przez SS i przemalowanego na cywilny. Później wraz z trzema ochotnikami miał przeprowadzić z Kolonii Staszica około 200 odciętych ludzi.