Polska
Węgrzy wokół walczącej Warszawy
Dywizje węgierskiego II korpusu rezerwowego zajęły pozycje wokół Warszawy. Węgierskie oddziały potajemnie pomagały Armii Krajowej, a 12. dywizja odwlekała lub sabotowała rozkazy walki z powstańcami.
Od 13 sierpnia 1944 roku trzy dywizje piechoty, liczące łącznie niecałe 30 tys. żołnierzy, oraz około 9-tysięczną 1. dywizję kawalerii rozlokowano między innymi w rejonie Wilanowa, Puszczy Kampinoskiej, Wołomina, Otwocka i Pragi. Niemcy, nieufni wobec przyjaznej Polakom postawy Węgrów, powierzali im wyłącznie zadania „drugiego stopnia”.
Według późniejszych raportów Węgrzy potajemnie dostarczali powstańcom broń i amunicję. Ostrzegli też Polaków o planowanym niemieckim ataku w rejonie Służewa i Wilanowa, a 12. dywizja odwlekała lub sabotowała rozkazy dotyczące walki z powstańcami i całkowitego odcięcia dróg do Warszawy.
Niemieckie patrole karały honwedów przyłapanych na „brataniu się” z Polakami. Autorzy artykułu z 2013 roku podawali, że groby rozstrzelanych węgierskich żołnierzy zachowały się między innymi w Konstancinie-Jeziornie i Podkowie Leśnej, gdzie opiekowali się nimi Polacy.
Według niektórych źródeł wycofująca się 1. dywizja kawalerii zabrała blisko 500 uciekających Polaków przebranych w mundury węgierskich huzarów. Autorzy nie przedstawiają tej relacji jako bezspornie ustalonego faktu.