23 grudnia 1936 1936

Polska - eksploracja

Pożyczka na powrót z Afryki

23 grudnia 1936 r. Kazimierz Nowak wrócił do Polski, kończąc ponad pięcioletnią samotną wyprawę przez Afrykę i z powrotem. Dotarł do domu dzięki pożyczce od polskiego konsula na bilet kolejowy.

Nowak, bezrobotny księgowy i fotograf-amator, zakończył trasę afrykańską w listopadzie 1936 r. w Algierze. Mimo że właśnie dopełnił wyczynu opisywanego dziś jako bezprecedensowy - powrót lądem z Przylądka Igielnego, pokonany m.in. na koniach (po zniszczeniu roweru w Namibii, choć wcześniej nie umiał jeździć), w czółnie i łodzi w Kongu, z karawaną przez Saharę - nie miał pieniędzy na dokończenie drogi do domu. Do Polski dotarł 23 grudnia 1936 r. dzięki pożyczce 750 franków od polskiego konsula na bilet kolejowy.

Honoraria za jego teksty i zdjęcia przez całą podróż trafiały głównie do żony Marii, która w kraju wychowywała dwoje dzieci, zabiegała o sponsorów i zdobyła dla męża lepszy aparat fotograficzny. Mimo medialnej popularności po powrocie - Nowak zdobył sławę jako prelegent i planował kolejną podróż, po Azji - jego sytuacja finansowa pozostała na tyle niepewna, że powrotny bilet musiał być pożyczką, nie opłaconą z honorariów za relację z podróży.

Nowak zmarł 13 października 1937 r., niespełna rok po powrocie i zaledwie w wieku 40 lat, wskutek powikłań po chorobach przebytych w Afryce - nie zdążył zrealizować planowanej wyprawy po Azji.