Świat
Śmierć ojca Pio z Pietrelciny
Stygmatyk ojciec Pio z Pietrelciny zmarł 23 września 1968 r. w klasztorze w San Giovanni Rotondo, do którego dekady wcześniej ściągały tłumy pielgrzymów obawiających się nawet jego przeniesienia.
Według relacji brata Macieja Zinkiewicza, redaktora naczelnego magazynu "Głos Ojca Pio", gdy wśród wiernych rozeszła się pogłoska o możliwym przeniesieniu kapucyna do innego klasztoru, jeden z mężczyzn wyciągnął w kościele pistolet i krzyczał, że woli widzieć ojca Pio martwego w San Giovanni Rotondo niż żywego gdzie indziej.
Epizod - jak podaje Zinkiewicz - dobrze oddaje skalę kultu, jaki wokół zakonnika narastał już za jego życia: na spowiedź do niego czekało się czasem dwa tygodnie, a pod klasztorem powstawały obozowiska pielgrzymów. Sam ojciec Pio miał się tego bać, postrzegając siebie jedynie jako pośrednika prowadzącego ludzi do Boga, nie obiekt kultu.