Polska
Napad Piłsudskiego na pociąg pod Bezdanami
Organizacja Bojowa PPS pod osobistym dowództwem Józefa Piłsudskiego napadła na pociąg pocztowy na stacji Bezdany pod Wilnem, zdobywając dokładnie 200 812 rubli i 61 kopiejek.
Tydzień wcześniej, 19 września, pierwsza próba napadu nie doszła do skutku - na miejsce nie dostarczono broni, grupa z Warszawy się spóźniła, a towarzysze z Wilna zabłądzili w lesie. 26 września akcja poszła sprawniej, choć jeden z bojowców, Aleksander Lutze-Birk, stłukł butelkę z amoniakiem i mimo poparzenia wziął udział w napadzie. Piłsudski z browningiem w ręku zatrzymał maszynistę i palacza, a na koniec akcji dał na trąbce sygnał do odwrotu, gdy reflektory nadjeżdżającego pociągu zaczęły omiatać stację.
Zdobyte pieniądze miały finansować zakup broni i konspirację, nie prywatne cele - bojowcy nie ruszyli mienia pasażerów. W akcji brało udział czterech późniejszych premierów rządu niepodległej Polski: sam Piłsudski, Walery Sławek, Aleksander Prystor i Tomasz Arciszewski. Srebro z łupu zakopano na miejscu, a do Galicji przewiozła je dopiero po dwóch miesiącach Aleksandra Szczerbińska.