II wojna światowa
Emisariusz w masce: tajna misja „Salamandra”
W nocy z 3 na 4 kwietnia 1944 r. do okupowanej Polski przerzucono samolotem emisariusza o pseudonimie „Brzoza” - ukrywanego przez Brytyjczyków i wsiadającego do samolotu w masce. Premier Stanisław Mikołajczyk zlecił ten lot w tajemnicy przed Naczelnym Wodzem gen. Sosnkowskim i prezydentem Raczkiewiczem.
Sprawę ujawnia odnaleziony przez historyka Sławomira Cenckiewicza w Centralnym Archiwum Wojskowym oryginał ściśle tajnego telegramu gen. Kazimierza Sosnkowskiego do komendanta głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego z 4 lutego 1944 r. Sosnkowski pisał, że dowódca polskiej bazy lotniczej we Włoszech dostał rozkaz premiera wysłania kuriera „Brzozy” najbliższym lotem - z zakazem informowania o tym Naczelnego Wodza.
Autor identyfikuje „Brzozę” jako Józefa Hieronima Retingera, a jego przerzut do kraju w nocy z 3 na 4 kwietnia 1944 r. nosił kryptonim misji „Salamandra”. Celem miało być doprowadzenie do porozumienia polskiego podziemia z komunistami (PPR i Armią Ludową) i powstania rządu akceptowanego przez Moskwę - co wpisywało się w ustalenia teherańskie Churchilla, Roosevelta i Stalina o oddaniu Polski w sowiecką strefę wpływów.
Sosnkowski, nieświadomy jeszcze tożsamości tajemniczego wysłannika, ostrzegł w depeszy komendanta AK przed brytyjskimi naciskami na podporządkowanie polskich oddziałów Armii Czerwonej bez uprzedniego porozumienia politycznego. Mimo prób zgładzenia go w okupowanym kraju, Retinger przeżył misję.