Transformacja ustrojowa
Szturm milicji na budynek KW PZPR w Gdańsku
Wieczorem 28 stycznia 1990 r., ok. godz. 23, siły MO - w tym oddziały antyterrorystyczne, śmigłowiec i OPMO (dawne ZOMO) - wdarły się przez okna z tyłu budynku Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku, zajętego wcześniej tego dnia przez młodych działaczy niepodległościowych, na polecenie rządu Tadeusza Mazowieckiego.
28 stycznia 1990 r. działacze Federacji Młodzieży Walczącej, Solidarności Walczącej i Polskiej Partii Niepodległościowej wdarli się do siedziby KW PZPR, wyłamując drzwi kratami wyrwanymi z okien, i znaleźli dowody systematycznego niszczenia akt: piec z niedopalonymi dokumentami, dwie przemysłowe niszczarki w piwnicy oraz podarte papiery w śmietniku. Wynegocjowany z prezydentem Gdańska Jerzym Pasińskim kompromis o przejęciu budynku przez straż prezydencką został zerwany na polecenie premiera Mazowieckiego, powołującego się na decyzję ministra Aleksandra Halla - wieczorem nastąpił szturm milicyjny, a blisko 20 osób przewieziono na komisariaty na kilkugodzinne przesłuchania.
Gdy prezydent Pasiński tłumaczył zerwanie porozumienia błyskawiczną konsultacją z premierem, jeden z liderów FMW, Mariusz Roman z Gdyni, odpowiedział ironicznie: „Panie prezydencie, naprawdę udało się panu w ciągu godziny skontaktować z premierem Szczepanikiem w Londynie?” - przywołując nazwisko emigracyjnego premiera rządu londyńskiego jako kpinę z tempa i wiarygodności decyzji.
Nazajutrz, 29 stycznia, doszło do kolejnej, tym razem udanej próby zajęcia budynku przez młodych niepodległościowców i do formalnie dotrzymanego porozumienia o przekazaniu akt PZPR archiwom państwowym; archiwum KW PZPR w Gdańsku otwarto 5 lutego 1990 r.