16 września 1982 1982

Świat

Masakra w obozach Sabra i Szatila

Armia izraelska wpuściła maronickich falangistów do obozów Sabra i Szatila, wcześniej oświetlając teren flarami, a po masakrze dostarczyła sprawcom buldożery, którymi zagrzebano część ciał ofiar.

16 września 1982 r. izraelskie wojska przepuściły przez swoje linie chrześcijańską milicję Falangi, część bojówkarzy przewożąc własnymi pojazdami i wyposażając w izraelską broń. W obozach nie znaleziono żadnych bojowników OWP, których oczyszczenia miała dokonać Falanga - ofiarami rzezi byli bezbronni cywile, zabijani bronią palną, granatami, bagnetami i siekierami.

Izraelska armia, mimo wiedzy o tym, co dzieje się w obozach, nie interweniowała, otoczyła Sabrę i Szatilę uniemożliwiając cywilom ucieczkę, a po zakończeniu mordu przekazała falangistom buldożery, którymi zagrzebano część ciał. Komisja sędziego Icchaka Kahana uznała ministra obrony Ariela Szarona współodpowiedzialnym za masakrę wskutek poważnych zaniedbań; stracił tekę, ale pozostał w rządzie i później stał się premierem Izraela.