Świat
Wilhelm Bastard ląduje w Anglii
Książę Normandii Wilhelm Bastard wylądował z 7-8 tysiącami wojska na wybrzeżu Anglii, otwierając kampanię, która zakończy się jego koronacją na króla.
Lądowanie było możliwe dzięki temu, że król Harold musiał wcześniej ruszyć z Yorku na północ, by odeprzeć inny najazd - norweskiego króla Haralda Hardrady i własnego wygnanego brata Tostiga, przybyłych na 300 okrętach. Pokonał ich 25 września, po czym w niespełna dwa tygodnie przerzucił wojska z powrotem na południe. Flotę Wilhelma, liczącą według różnych szacunków od 800 do 1,2 tys. statków, towarzyszyła w przelocie kometa - jej okresowe powroty wieki później przewidział astronom Edmund Halley - uwiecznioną potem na haftowanej przez żonę Wilhelma, królową Matyldę, tkaninie z Bayeux.
W decydującej bitwie pod Hastings 14 października plotka o śmierci Wilhelma wywołała panikę w jego szeregach - zażegnał ją, zdejmując hełm i pokazując się żywy żołnierzom. O losie bitwy i samego Harolda zadecydował przypadek: strzała trafiła króla w oko. Wilhelm, już jako Zdobywca, został koronowany w opactwie westminsterskim na Boże Narodzenie 1066 roku.