II wojna światowa
Grzybowski odmawia przyjęcia sowieckiej noty
Ambasador RP w Moskwie Wacław Grzybowski odmówił przyjęcia sowieckiej noty uzasadniającej napaść na Polskę rzekomym upadkiem państwa polskiego.
Wezwany na Kreml nad ranem 17 września 1939 r., Grzybowski oświadczył zastępcy Mołotowa Władimirowi Potiomkinowi, że państwo i rząd polski wciąż istnieją, Warszawa się broni, a działania ZSRS są agresją u boku Niemiec. Zostawił notę na stole i wyszedł. Według relacji ambasadora jego postawa wywołała u Potiomkina zakłopotanie i wzruszenie, a sowiecki dyplomata na pół godziny wyszedł konsultować sprawę z rządem.
Sowieci nie zamierzali tak łatwo odpuścić. Kurier motocyklowy wyprzedził samochód ambasadora i wręczył notę dyżurnemu pracownikowi placówki. Grzybowski nakazał kierowcy odwieźć dokument do komisariatu, lecz portier odmówił jego przyjęcia. Ambasador włożył więc notę do koperty, nakleił znaczki i polecił wysłać ją zwykłą pocztą do sowieckiego ministerstwa spraw zagranicznych.