Polska
Bobkowski myśli o walczącej Warszawie
W autobiograficznym zapisie z dnia wyzwolenia Paryża Andrzej Bobkowski opisał własne wzruszenie. Zapytany przez Angielkę, dlaczego płacze, odpowiedział, że jest Polakiem i myśli o Warszawie.
W przytoczonym przez Krzysztofa Masłonia zapisie ze „Szkiców piórkiem” z 25 sierpnia 1944 roku Bobkowski określił ten moment słowami, że do Paryża „wjechała wolność”. W chwili francuskiej radości jego myśli kierowały się ku walczącej Warszawie.
Pisarz przebywał we Francji od marca 1939 roku. Podczas okupacji prowadził konspiracyjną pomoc dla polskich robotników i pisał dziennik, który później ukazał się jako „Szkice piórkiem”.
Po wojnie Bobkowski wyemigrował do Gwatemali. Zbudował tam od podstaw stabilizację materialną: prowadził Guatemala Hobby Shop, w którym sprzedawał ręcznie wykonywane modele samolotów, i współzakładał Club Aeromodelista Guatemalteco.