11 września 1297 1297

Średniowiecze

William Wallace rozbija Anglików pod Stirling

Pod Stirling William Wallace i Andrew de Murray rozbili armię hrabiego Warenne'a, uderzając w chwili, gdy przez wąski most na rzece Forth przeprawiła się tylko połowa angielskich sił.

Do buntu Wallace'a doszło wcześniej w Lanark: gdy żołnierze angielscy rabowali tam ryby, a wywołana jego protestem bójka zakończyła się śmiercią jednego z rabusiów, szeryf Clydesdale kazał w odwecie wychłostać żonę Wallace'a. Wallace zebrał wówczas 30 rodaków, wyrżnął angielską załogę i zabił samego szeryfa - stąd wywodzi się rodowe zawołanie jego potomków „Nemo me impune lacessit” (Nikt nie zadziera ze mną bezkarnie).

Pod Stirling hrabia Warenne, mimo ostrzeżeń o niebezpiecznym terenie, zaczął przeprawiać rycerzy i łuczników przez wąski most pojedynczo. Wallace czekał, aż przeprawi się około połowa wroga, po czym jego pikinierzy ustawieni w gęstych schiltronach uderzyli, a Andrew de Murray odciął drogę do mostu - Anglicy nie mogli się ani wycofać, ani otrzymać wsparcia. Znienawidzony skarbnik Hugh de Cressingham zginął i został rozsiekany na kawałki, a Warenne bezradnie patrzył na zagładę połowy swojej armii.